Jej rodzice go nienawidzili. Wmawiali jej, że to nie jest chłopak dla niej. Był arogancki ale ona widziała to czego inni nie widzieli. Był troskliwy, opiekował się nią. Kochała chwile, w których obejmował ją i całował. Czuła, że on też to czuje. Kochali się. Sądzili, że póki będą razem nic nie zdoła ich rozdzielić. Jechali motorem... byli szczęśliwi. Mieli wypadek. Karetka zabrała ich do szpitala. Kilka złamań, lekkie obrażenia.... miał szczęście. Z nią było gorzej. Uderzenie spowodowało utratę wzroku. Starał się jak tylko mógł. Żałował podczas gdy jej rodzice wmawiali mu by odszedł.
Jeśli ją kochasz odejdź, pozwól jej na to by była szczęśliwa. Już wystarczająco dużo złego uczyniłeś.
Zrozumiał, że mają rację. To on do tego doprowadził. Mimo zapewnień nie udało mu się jej ochronić przed wszelkim niebezpieczeństwem. Przez niego straciła wzrok ! Obwiniał się. Postanowił zniknąć z jej życia, to było z miłości. To miało jej pomóc. Tak sądził...
Dopytywała o niego, przestał ją odwiedzać. Rodzice powiedzieli jej, że musiał wyjechać na jakiś czas. Wierzyła im, choć nie powinna... z czasem znalazła się osoba, która chciała" podarować jej swe oczy " . Cieszyli się. Nie wiedzieli kto jej dawcą. Wyzdrowiała. Wróciła do dawnego życia.
Z czasem dowiedziała się prawdy. To przez rodziców nie odwiedzał ją. Oni za tym stali. To oni powtarzali, że nie zasługuje na jej miłość. Że uciekł gdy go potrzebowała. Znienawidziła ich. Trzasnęła drzwiami. Poszła do niego. Chciała usłyszeć prawdę, chciał usłyszeć to z jego ust. Zastała go siedzącego przed domem. Nie zwrócił na nią uwagi gdy weszła.
Nie wierzę, że to zrobiłeś ! Jak mogłeś myśleć, że odchodząc ode mnie będzie mi lepiej. Jak mogłeś ? Obiecywałeś. Co z naszą obietnicą ? Razem, mimo wszystko. Chyba nie powiesz, że to były puste słowa. Nie odpychaj mnie. Nie niszcz tego co zbudowaliśmy. Wiem, że mnie kochasz.
Pocałował ją . Próbował o niej zapomnieć. Dla jej dobra... ale nie potrafił. To ona przytrzymywała go przy życiu. Zobaczyła białą laskę. Zrozumiała wszystko. Rozpłakała się. To on ! To jego oczami widzi świat.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz